Fiio w ciągu zaledwie kilku lat przekształciło się z małej firmy z dalekiego wschodu w jednego z większych graczy na arenie przenośnego audio. Do oferty odtwarzaczy i wzmacniaczy dołączyły jakiś czas temu słuchawki dokanałowe. Po nieźle przyjętej (choć nie bez swoich problemów) serii "F" wprowadzono w tym roku nową z oznaczeniem "FH". Recenzowany model FH5 to najwyższy obecnie produkowany model przez tego producenta i jest to naprawdę zawodnik wagi ciężkiej - dosłownie. Wygląd, budowa i akcesoria: Ogromne jak na słuchawki dokanałowe pudełko. W środku znajdują się: - tipsy czterech rodzajów czyli w sumie aż 11 par! - etui dwóch typów - miękkie i twarde - narzędzie do czyszczenia - spinacz do kabla Całkiem bogato, niestety egzemplarz testowy dotarł do mnie bez wspomnianych etui ale skoro komuś się spodobały to wierze że są bardzo dobrej jakości ;) Rozczarowujący jest fakt że zabrakło w zestawie drugiego, zbalansowanego kabla który znajduje się w niżs...
Audiofilia Nervosa - niepokój wynikający z niekończącej się próby uzyskania najwyższej wydajności z własnego systemu stereo za pomocą najnowocześniejszych komponentów, kabli i użycia pewnych "ulepszeń". Głownym celem jest maksymalne docenienie muzyki jednak jest to pewna forma obsesji na punkcie elektroniki.